Wizyta zawodoznawcza w Spółce Barlinek S.A
Wizyta zawodoznawcza w Spółce Barlinek S.A (dawniej Barlineckie Przedsiębiorstwo Przemysłu Drzewnego).Przemysł drzewny w Barlinku to historia mająca swój początek już w XIX w. Najpierw był tartak ze stolarnią produkującą meble, po II wojnie światowej powstały Zakłady Drzewne Lasów Państwowych w Barlinku. W początkowym etapie produkcji tartaki przecierały na tarcicę surowiec iglasty i liściasty. Stolarnia produkowała w tym czasie meble dla instytucji i szkół, płotki przeciwśnieżne oraz cyrkle do mierzenia ziemi.
Od 1947 roku zwiększono i rozszerzono produkcję o następujący asortyment: krzesła, stolarkę otworową oraz galanterię drewnianą. Do 1950 roku całość produkcji przeznaczona była na potrzeby budownictwa, później produkowano również krzesła twarde, półmiękkie, miękkie, dziecinne, składane oraz leżaki, a nawet klamerki do bielizny.
Dzisiaj zakłady w Barlinku to przedsiębiorstwo prywatne mające swoje oddziały na Ukrainie i w Rumunii.
Produkcja obejmuje :
– deskę barlinecką
– listwy przypodłogowe
– podłogi sportowe
– pelet
Pracownicy w Barlinku twierdzą, że są największym producentem „deski barlineckiej” na świecie – 8 mln m² rocznie !
Zakład obejmuje : składowisko materiału tartacznego, dwie linie tartaku (liściasty i iglasty), linie technologiczne do produkcji peletu, deski barlineckiej, podłogi sportowej, magazynu. Na całym terenie składowana jest tarcica, wszędzie jeżdżą różnego rodzaju pojazdy transportowe, wózki widłowe, wózki załadowcze, samochody osobowe i ciężarowe – trzeba bardzo uważać by nie ulec wypadkowi. Na halach produkcyjnych jest bardzo dużo różnego rodzaju maszyn do których dostęp ograniczony jest specjalnym ogrodzeniem. Na każdym kroku tablice i napisy ostrzegawcze, wydzielone chodniki.
Zakład, produkcja i pracownicy zrobili na nas duże wrażenie. Dziękujemy za przyjęcie naszej grupy i troskę o nasze bezpieczeństwo !
Udział wzięli uczniowie klasy IIc i IIIb. Opiekunem i organizatorem był Adam Wagemann.
Podziękowania dla pana Mirka – kierowcy naszego busa, który też chętnie zakład zwiedził. Następna wizyta zawodoznawcza już niebawem…